Krok 4: Poszukaj czegoś, co Cię zaskoczy – chwyć za ster!

Jak często mówimy „mam pecha, to nie zależy ode mnie, taki mój los” myślimy, że jesteśmy ofiarą sytuacji albo wyobrażamy sobie co „by było gdyby”. Nieustająco powracamy do dręczącego nas momentu z przeszłości i snujemy nowe scenariusze. Co daje nam takie myślenie? Na pewno poczucie, że coś nie zależy od nas na początku daje ulgę, bo przecież to nie nasza wina, zdejmuje z nas odpowiedzialność, ale tkwienie w takim myśleniu powoduje, że jesteśmy w martwym punkcie i ciągle wracamy do przeszłości, zajmujemy się sprawami nad którymi nie mamy już wpływu. Warto szukać swojego wpływu, sprawdzać gdzie on jest i tam oddawać swoją energię. Chciałabym Was zachęcić do poszukania w swoim życiu zawodowym i prywatnym różnych sytuacji, które są frustrujące oraz zobaczenia w których z nich możemy coś zdziałać, dobrze gdyby udało zaplanować choćby najmniejszy krok w tym kierunku.

993414_646979855334269_488482342_n

Wyjście z postawy bezradności, zdawania się na los i przypadek bardzo wzmacnia poczucie wewnętrznej wartości. Zatem chwyć za ster swojego życia :)!

Czytaj dalej

Reklamy

Moja lista korzyści – krok 3 – patrz na siebie sercem, nie oczami!

Obiecałam przedstawić efekty mojej pracy nad krokiem trzecim – patrz na siebie sercem, nie oczami! (KLIK) w naszym jesiennym wyzwaniu. Mam nadzieje, że będą dla Was inspiracją. Postanowiłam popracować nad cechą, za którą nie przepadam i która wydawała mi się zawsze moją ogromną wadą – bałaganiarstwo i ogólne nieuporządkowanie.  To się objawia w wielu obszarach mojego życia –  mam problem z odkładaniem rzeczy na miejsce, porządkowaniem, na moim biurku w pracy często panuje chaos, nieład (tłumaczę sobie, że twórczy:) ) w notatkach, w komputerze – zakładam katalogi a i  tak wszystko jest na pulpicie, często gubię różne rzeczy itd. Mogłabym podać tysiące przykładów. Podziwiam osoby, które mają wszystko poukładane, zaplanowane, są systematyczne. Wiem, że to bardzo ułatwia życie i staram się nad tym pracować, ale często brakuje mi zapału i odpuszczam.

Wracając do zadania, najpierw pomyślałam o wielu sytuacjach i negatywnych konsekwencjach,  które mnie już spotkały z powodu mojego bałaganiarstwa, zaczęłam wyobrażać sobie jak by to było wspaniale gdybym taka nie była. Tutaj trochę zeszłam na manowce, bo przecież trzeba znaleźć korzyści, wyszły mi takie – nie było łatwo, ale pod koniec byłam naprawdę zadowolona z efektu:). Czytaj dalej

Jak zamienić jesień na wiosnę – krok 3 – patrz na siebie sercem, nie oczami!

Mili jesteśmy już na półmetku 🙂 , mam nadzieje, że udało Wam się podnieść temperaturę w relacjach z innymi i dać sobie dużo uznania i wdzięczności. Ja bardzo cieszyłam się na to wyzwanie, odkryłam, że początkowo dziękuję sobie dość nieśmiało, ale po pewnym czasie okazuje się, że mogę być sobie wdzięczna za wiele rzeczy. Postawa uznania dla innych sprawiła, że zaczęłam patrzeć inaczej na osoby w moim otoczeniu szczególnie na te mało mi znane i bardziej doceniać tych co są blisko.

Na ten tydzień chciałam zaproponować skupienie na sobie, trochę podniesiemy poprzeczkę i zajmiemy się naszymi słabościami, podejmiemy temat samoakceptacji.

Czytaj dalej

Na dobry początek tygodnia wyzwanie: jak zamienić jesień na wiosnę? 4 kroki!

Jesień… i zaraz się zacznie; dni coraz krótsze, szaro, deszczowo, brrr….

W prawdzie przed nami na pewno jeszcze wiele słonecznych dni i liście będą mienić się kolorami, ale i tak będziemy mówić: „mam jesienną depresję, chandrę”. Pojawi się mnóstwo sposobów jak przetrwać ten czas, jak się pocieszyć? Nic dziwnego, ja też zawsze zastanawiam się jak nie reagować na to co za oknem, jak zachować optymizm.

A może jesień to dobry czas na wewnętrzny rozwój? Może zatrzymamy się na chwilę i zastanowimy jak zamienić  jesień na wiosnę życia?

Zapraszam Was do wyzwania, które przeżyjemy wspólnie przez kolejne cztery tygodnie.

Krok 1 – Zaakceptuj niepewność, zaryzykuj, zmieniaj zwyczaje

Nasz mózg lubi schematy, lubi wszystko porządkować i kategoryzować. Każdy z nas ma w głowie teczki z opisami typu: „ludzie których omijam”, „kobiety nie w moim typie”, „sytuacje w których czuję się niepewnie”. Tak powstają struktury naszego myślenia i przekonania, które mogą prowadzić do sztywności poznawczej. Bywa też tak, że mimo iż jesteśmy twórczy, mamy oczy szeroko otwarte lubimy nowości, to sztywne środowisko powoduje, że nabieramy rutyny i nasza codzienność staje się przewidywalna.  Zadaj sobie pytanie:  jak często potrafisz zmienić opinie pod wpływem kogoś lub czegoś co zobaczyłe(a)ś? Jak często myślisz „nie warto się wysilać bo i tak przecież…”

Jeżeli chcesz zachować majową duszę buntuj się przeciwko powtarzalności swoich rekcji, przełamuj własne schematy, bądź twórczo niespokojny(a).

Zadanie na ten tydzień: zrób trzy rzeczy, inaczej niż robisz na co dzień.  Jeśli po pracy oglądasz telewizję – idź na spacer, porozmawiaj z osobą z którą wdaje Ci się, że nie masz wspólnych tematów itp. Gdy już je zrobisz odpowiedz na pytanie: co Ci dała taka zmiana? Czego się nauczyłem(łam) nowego o sobie?

Oto moje wyzwania:

CAM00116

Życzę miłego jesiennego tygodnia i zapraszam do komentowania 🙂

Monika

Post inspirowany artykułem Jak zachować wewnętrzną młodość? Natalia de Barbaro (Magazyn Coaching nr 3/2013)

Cyrk Motyli – w czym tkwi Twoja moc?

W tym tygodniu wpadł mi w ręce krótkometrażowy film Cyrk Motyli, pokazujący drogę przemiany  Nicka  Vujicica.  Zaczęłam zagłębiać się w jego historię, Nick urodził się bez nóg i rąk, w dzieciństwie próbował popełnić samobójstwo, udało mu się jednak pokonać swoje ograniczenia. Obecnie jest bardzo aktywnym człowiekiem, znanym autorem wykładów i publikacji motywacyjnych (No arms, No legs, No worries!), założycielem organizacji pozarządowej Life Without Limbs (Życie Bez Kończyn).

Nie wszystko to co mówi w swoich wystąpieniach biorę dla siebie, ale w stu procentach trafiło do mnie jego osobiste odkrycie, często je słyszę, ale tutaj jest ono szczególnie autentyczne:

„Koncentrując się na rzeczach, które chciałbyś mieć lub tych, których byś nie chciał, zapominasz o tym co masz. Nie ma sensu w moim przypadku myśleć, że chciałbym mieć ręce i nogi. To nie pomoże”.

Kiedyś myślał, że nie może nie mieć pracy, życiowego celu, rodziny: „Jaki będzie ze mnie mąż, skoro nie mogę nawet potrzymać żony za rękę?”. Cała droga przemiany to długa historia cierpliwości, odnalezienia swoich możliwości, akceptacji siebie, ale teraz „zrozumiałem, że może nie jestem w stanie potrzymać żony za rękę. Ale gdy nadejdzie pora, będę w stanie wesprzeć jej serce. Niepotrzebne mi do tego ręce”.

Czytaj dalej

Powrót do wartości

Każdy z nas w końcu zada sobie pytanie dokąd zmierzam? Co jest dla mnie ważne? Mimo, że współczesny świat oferuje nam tak wiele możliwości, gubimy się lub odsuwamy od siebie, to co sięga głębiej.  Wydaje się także, że takie wartości jak szczęście, wolność, prawda to tematy dla nas trudne, przeznaczone dla innych ludzi, poetów, filozofów, artystów, są gdzieś daleko od naszej codzienności. Gdy jednak zatrzymamy się przy naszych osobistych wartościach okazuje się, że możemy dowiedzieć się czegoś o sobie. Robi się także interesująco, gdy definiujemy je dla np. naszego rodzicielstwa czy związku. W  life coachingu „wejście” na poziom wartości jest niezwykłym odkryciem dla klienta, często kluczem do podjęcia zmiany.

Marek Kamiński, podróżnik, polarnik, autor wielu inspirujących tytułów i metody Biegun związanej z pokonywaniem własnych granic niedługo wyrusza na kolejną wyprawę. Tym razem będzie „Odyseja 2014. Człowiek w poszukiwaniu wartości”. Odnosi się do losów mitologicznego Odysa, który po wojnie trojańskiej latami szukał drogi do utraconego domu – my również czasem nie wiemy co robić z naszą wolnością i tym co oferuje nam życie. Będzie to spojrzenie na współczesną Europę i próba odpowiedzi na pytanie dokąd zmierzamy oraz refleksja nad losem człowieka w obecnych czasach.  (Źródło: magazyn Coaching nr 4/2013). Jestem ciekawa efektów tej wyprawy i inspiracji których nam dostarczy.

Zapraszam Cię teraz do krótkiego ćwiczenia, które może być wstępem do refleksji na temat Twojego świata wartości:

  1. Wybierz 10 wartości, które są dla Ciebie ważne, napisz je. Co dla Ciebie oznaczają?
  2. Obok napisz w skali 1 -10 jak są one obecne w Twoim życiu.
  3. Co widzisz? Które z nich chcesz rozwijać? Co chcesz zmienić? Co zrobisz, aby były obecne w Twoim życiu?

Serdeczności

Monika